Jak ćwiczyć wzrok?

Proporcja czasu jaką spędzamy na obserwację bliskich i dalekich obiektów nieustannie zmienia się na niekorzyść dla naszych oczu. Aktualnie już nie tylko praca i nauka, ale zakupy, rozrywka i kontakty społeczne przeniesione są do sieci. Czy potrafisz w przybliżeniu podać, ile czasu spoglądasz na ekran komputera i telefonu? Badania pokazują, że nie są to już pojedyncze minuty, a długie godziny i to każdego dnia.

Zróbmy doświadczenie. Podczas czytania tego artykułu zaciśnij swoją pięść najmocniej jak potrafisz i nie puszczaj! Ja w tym czasie przedstawię plan działania, za którego realizację podziękują Twoje oczy:

Po pierwsze, odrzuć obciążenie! Korekcja wady wzroku

Od pacjentów, którzy unikają swoich okularów zazwyczaj słyszę argumentację, że jakoś sobie radzą… tylko, że jakoś to nie jakość!

Gdy masz wadę wzroku, a nie jest ona w prawidłowy sposób skorygowana, nakładasz na swój układ wzrokowy ciężar, który wynika z jej dodatkowego kompensowania. Jeśli posiadasz okulary korzystaj z nich zgodnie z zaleceniami specjalisty. Niezależnie czy masz wadę wzroku czy nie: pamiętaj, aby regularnie – min. raz na 2 lata kontrolować swój wzrok. Podczas wizyty u optometrysty lub okulisty możesz poznać specjalne rozwiązania dedykowane do pracy przy ekranach LED.

Po drugie, zachowaj sprawność!

Po każdych 20 minutach obserwowania tego, co jest blisko, przenieś spojrzenie na 20 sekund na odległość co najmniej 20 stóp (ok. 6 metrów). Przy przeniesieniu wzroku daleko postaraj się dostrzec szczegóły tego, co obserwujesz. Zapewne poczujesz, jak Twój wzrok się odpręża. Korzystaj z chwili, świadomie relaksuj swój wzrok.

Dlaczego właśnie tyle? 20 sekund i 6 metrów obserwacji wystarczą do tego, aby praktycznie w całości przywrócić stan relaksacji oczu. Regularne wykonywanie tego ćwiczenia możesz połączyć z wstaniem i napiciem się wody. W ten sposób dodatkowo zadbasz o ruch i odpowiednie nawilżenie organizmu, w tym oczu.

Po trzecie, zachowaj dystans i perspektywę!

Zdrowa odległość, z jakiej powinniśmy czytać, jest indywidualna i wynosi co najmniej długość własnego przedramienia wraz z połową dłoni (ok. 40 cm). Ważne jest również to, aby docierały do nas różne bodźce z otoczenia „rozpraszacze”, które widziane kątem oka zachęcają do przeniesienia wzroku na inną odległość, chociaż na ułamek sekundy. Utrzymuje to układ wzrokowy w gotowości do przywrócenia stanu zrelaksowania. Unikaj czytania na leżąco oraz w słabym oświetleniu.

Wróćmy teraz do Twojej dłoni, utrzymałeś pełne zaciśnięcie? Okazuje się, że to tylko parę minut, a nie było to łatwe. Utrzymanie w napięciu mięśni, które są stworzone do dynamicznej pracy wpłynęło na ich zmęczenie, a nawet odczucie bólu. Dokładnie tak samo jest z mięśniami Twoich oczu.

Obserwacja tego, co jest daleko np. podczas spaceru, zakupów, czy prowadzenia auta sprzyja relaksacji układu wzrokowego. Natomiast korzystanie ze wzroku na niewielkie odległości możliwe jest dzięki napięciu, a przy tym, ciężkiej pracy jaką wykonują mięśnie oczu. Mięśnie wewnętrzne umożliwiają akomodację, a zewnętrzne odpowiedzialne są za ustawienie i ruchy oczu.

Trwałe i powtarzalne obciążenie systemu wzrokowego może przynosić odczuwalne skutki, do których należą m.in.: uczucie napięcia, przemęczenia, zaczerwienienie czy też suchość oczu. Innymi reakcjami na przeciążenie układu wzrokowego mogą być: niechęć do nauki i pracy wzrokowej z bliska, ból głowy, karku czy pleców, a nawet narastająca krótkowzroczność!

Myślę, że zarówno ja, jak i twoja dłoń, przekonaliśmy Cię, że warto zadbać o swoje oczy a tym samym rozluźnienie narządu wzroku już dziś!

Alicja Semanicka-Kin, optymetrysta